Światowy tenis ucieka z Polski

autor

Polska traci jedną z największych imprez sportowych - kobiecy turniej J&S Cup. Federacja WTA nie uwzględniła go w kalendarzu na 2009 r.


Sukienka, którą miała na sobie księżna Diana na Festiwalu Filmowym w Cannes w 1987 roku oraz na londyńskiej premierze musicalu „Miss Sajgon” dwa lata później, zostanie zlicytowana na aukcji internetowej na stronie eBay.


  • Gmail za wielkim murem, czyli perypetii Google cd.
  • "Uczucia i Tęsknoty" Edipresse
  • Więcej na badania rynku
  • Reklama ma przed sobą tłuste lata
  • Szampańskie nastroje w reklamie
  • "Świadek koronny" w internecie

Anioły w Bieszczadach

  • Na pieniądzach pisane
  • Przybyło 2 mln stron internetowych
  • Telewizja High Definition w komórce
  • Sharapova wspomaga potrzebujacych
  • Miesiąc miodowy w kosmosie
  • Ponad 6000 par w miłosnych uściskach

p "Dziennik"-Lepper-analiza

"Dziennik" przeanalizował dotychczas znane fakty na temat akcji CBA w Ministerstwie Rolnictwa. Z analizy przeprowadzonej przez gazetę wynika, że jest mało prawdopodobne, żeby Zbigniew Ziobro był zdrajcą, który ostrzegł Andrzeja Leppera. "Dziennik" zauważa, że po ich rozmowie z 14 czerwca operacja CBA rozwijała się bez przeszkód aż do feralnego 6 lipca. Gazeta zwraca uwagę, że wicepremier oraz osoby, które były zamieszane w odrolnienie działki za łapówkę faktycznie dostali sygnał, że to prowokacja. Ale stało się to dopiero w ostatniej chwili - pisze dziennik i podkreśla, że analiza faktów na razie wskazuje, że oskarżenie Leppera ma mnóstwo słabych punktów. Gdyby Lepper o akcji CBA usłyszał od ministra sprawiedliwości 14 czerwca, to nie czekając na ostatni dzwonek, coś by z tym zrobił, na przykład sprawdziłby podpisywane przez siebie i będące w trakcie załatwiania decyzje. Nie ma po takich zachowaniach śladu. Byłby też ostrożniejszy. Tymczasem operacja CBA rozwijała się bez przeszkód aż do 6 lipca. Także z podsłuchanych przez CBA rozmów telefonicznych wynika, że ostrzeżenie przyszło w ostatniej chwili - czytamy w "Dzienniku". dziennik/jurczynski

Kodeks cywilny - ubezpieczenia

Niższe opłaty i szybsze odszkodowania - to najważniejsze korzyści dla ubezpieczonych, wynikające z nowelizacji kodeksu cywilnego. Nowelizacja weszła dziś w życie. Poszkodowani w wypadkach, czy ofiary błędów lekarskich będą mogli domagać się rekompensaty bez względu na upływ czasu od wypadku, czy nieudanej operacji. "Pozycja poszkodowanych w wypadkach bardzo sie poprawi" - podkreśla Krystyna Krawczyk, dyrektor Biura Rzecznika Ubezpieczonych. Wyjaśnia, że pokrzywdzeni krócej będą czekać na odszkodowanie. Nie będą też musieli ponosić odpowiedzialności na przykład za to, że sprawca szkody nie chciał współpracować z firmą ubezpieczeniową. Krystyna Krawczyk zwróciła też uwagę, że towarzystwom trudniej będzie odmówić wypłaty odszkodowania. Do tej pory chętnie powoływały się one na niedbalstwo klienta, czy jego winę umyślną, a klient musiał udowodnić, że tak nie jest. Teraz będzie obowiązywała zasada domniemania niewinności i to ubezpieczyciel będzie musiał dowieść, że racja leży po jego stronie. "Do tej pory była znaczna asymetria na niekorzyść klienta" - zaznaczyła Krystyna Krawczyk. Dodała, że obecne przepisy starają się przywrócić sytuację do normalnego stanu. Nowelizacja przewiduje też, że towarzystwo nie będzie mogło jednostronnie odstąpić od umowy, nawet wówczas, gdy ubezpieczony przestanie opłacać składkę. Monit z wezwaniem do zapłaty ubezpieczyciel będzie musiał wysłać listem poleconym z potwierdzeniem odbioru. Klient przestanie być chroniony dopiero po siedmiu dniach od odebrania wezwania. Zdaniem Krystyny Krawczyk, nowe, korzystne dla klientów przepisy, powinny być zachętą do dobrowolnego korzystania z ubezpieczeń. IAR Łukowska/kal

Linux Mint Cassandra XFce jest już dostępna!

Wszystkich zwolenników środowiska graficznego XFce na pewno ucieszy fakt wydania stabilnej wersji Linux Mint Cassandra 3.0 XFce. Jest to następna zmodernizowana wersja popularnej dystrybucji Linux Mint serii Cassandra.